Świadome zakupy spożywcze - co to konkretnie oznacza i jak nie dać się nabić w butelkę? Kilka porad, jak kupować mądrze

Redakcja/ pawojta
07.11.2018 13:37
A A A
Gdzie 11 i 12 listopada będzie można zrobić zakupy?

Gdzie 11 i 12 listopada będzie można zrobić zakupy? (Fot. Shutterstock)

Masz poczucie, że na jedzenie wydajesz za dużo, a i tak nie zawsze wybierasz najlepsze produkty? Ba, czasem do sklepowego koszyka trafiają artykuły spożywcze, których w zasadzie wcale nie potrzebujesz lub nie chciałeś ich kupić? To znak, że czas, by nauczyć się kupować w możliwie najbardziej świadomy sposób.

Chyba każdemu z nas zdarzyło się kupować pod wpływem impulsu. Bardzo często zakupy te dotyczą artykułów spożywczych. Wszystko przez to, że zwykle są one niedrogie, a przy tym wyglądają lub pachną tak kusząco, że bardzo silnie oddziałują na nasze zmysły i trudno nam oprzeć się przemożnej chęci zabrania ich do domu. Do tego te atrakcyjne promocje! Nic dziwnego, że nie zdążymy nawet dobrze przeczytać składu, a już mamy produkt w koszyku.

Część winy spada jednak na samą czynność kupowania. Robienie zakupów sprawia bowiem, że w naszym mózgu pojawia się więcej dopaminy – neuroprzekaźnika, który jest związany z odczuwaniem przyjemności i satysfakcji.

W rezultacie często wracamy do domu z kilkoma pełnymi siatkami, choć do sklepu wyszliśmy jedynie po mleko czy ser. Jak porzucić te nawyki? Wbrew pozorom nie jest to trudne.

Po pierwsze - przygotuj listę zakupów

Wyruszając na zakupy, warto zabezpieczyć się przed ewentualnymi pokusami. W tym celu najlepiej przygotować listę produktów, które zamierzamy kupić i w sklepie starać się jej trzymać.

Jeśli mamy trudności z opanowaniem chęci zakupu nawet z listą w dłoni, po prostu zabierajmy na zakupy odliczoną kwotę. Nawet jeśli będzie nas kusiło, żeby kupić więcej, po prostu nie będziemy mieć na to środków.

Po drugie - uważnie przypatrz się sklepowym półkom

Sklepy nie ułatwiają nam rozsądnych zakupów. W końcu ich zadaniem jest skłonić nas, byśmy wydali jak najwięcej. Można temu jednak zaradzić.

Zastanawialiście się na przykład, dlaczego owoce i warzywa znajdują się zwykle blisko wejścia do sklepu? W zasadzie dla konsumenta lepiej byłoby, gdyby były na końcu, bo nie gniótłby później innymi produktami pomidorów czy bananów, które leżą na dnie wózka. Ma to jednak ogromny wpływ na nasze decyzje zakupowe. Piękne barwy i apetyczny zapach owoców i warzyw wprawiają nas bowiem w dobry nastrój, dzięki czemu jesteśmy skłonni kupić więcej. Podobnie jest często z pieczywem, którego zapach dodatkowo może sprawić, że silniej poczujemy głód, a głodni mamy większą skłonność do kupowania większej ilości jedzenia.

Mięso i nabiał często znajdują się w głębi sklepu. To też ma swoje uzasadnienie, ponieważ żeby do nich dojść, trzeba minąć mnóstwo innych regałów, wypakowanych kuszącymi nas produktami.

Nie bez znaczenia jest też rozmieszczenie artykułów na półkach. Na poziomie oczu konsumenta znajdują się zazwyczaj produkty wiodących marek czy też te, które sprzedają się najlepiej. Zdarza się, że producenci dopłacają za to, by znaleźć się w tej strefie. Górna półka jest zarezerwowana często dla produktów lepszej jakości, natomiast najniższa dla najtańszych. Pomiędzy środkową i dolną półką, czyli na poziomie wzroku dzieci, znajdują się często produkty przeznaczone dla najmłodszych klientów, którzy wyżej nie dosięgną.

Po trzecie - czytaj i porównuj składy

Badacze co jakiś czas alarmują, że Polacy nie czytają etykiet, które znajdują się na produktachBadacze co jakiś czas alarmują, że Polacy nie czytają etykiet, które znajdują się na produktach Fot. Shutterstock

Eksperci co jakiś czas alarmują, że Polacy nie czytają etykiet, które znajdują się na produktach. Mało tego, często nie sprawdzamy nawet dat przydatności do spożycia. W rezultacie możemy nie tylko kupować produkty, które szybko się przeterminują. Często przepłacamy również za produkty słabej jakości.

Najlepiej poświęcić chwilę, by uważnie przestudiować skład. Dzięki temu możemy zorientować się, z jakim produktem mamy do czynienia. Ten z najprostszym  składem i najmniejszą ilością dodatków, których nazwy trudno wymówić, jest najlepszym wyborem. Przykładowo jogurt naturalny powinien zawierać jedynie mleko lub mieszankę mleka ze śmietanką oraz żywe kultury bakterii jogurtowych.

Uwaga - w różnych częściach globu obowiązują nieco odmienne regulacje wobec żywności i substancji, które są używane w procesie jej produkcji. Przykładowo nasz kraj jest jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej, która ma własne, wysokie standardy jakości żywności. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami, na produktach, które pochodzą spoza UE, powinna widnieć odpowiednia informacja na ten temat, tj. "Wyprodukowano poza UE". Wyłącznie od naszej decyzji zależy, czy zdecydujemy się na zakup takich artykułów.

Po czwarte - certyfikaty i symbole godne zaufania

Oprócz danych producenta i listy składników, z których powstał dany produkt, na jego opakowaniu może się znajdować również jakiś symbol, np. przekreślony kłos. Część z nich to wiarygodne certyfikaty, które świadczą o tym, że ten artykuł spożywczy powstał w określony sposób i/lub ma jakieś właściwości (np. jest bezglutenowy).

Coraz częściej możemy napotkać na przykład europejskie oznaczenia produktów regionalnych i tradycyjnych, które umieszcza się na produktach powstających wyłącznie w danym regionie, w tradycyjny sposób. W specjalny sposób oznacza się również produkty przeznaczone dla osób na konkretnej diecie – oprócz przekreślonego kłosa w artykułach bezglutenowych, możemy znaleźć także zielono-żółty znaczek z roślinką w kształcie litery "V" (tzw. v-label), który oznacza, że mamy do czynienia z produktem odpowiednim dla wegan.

Na opakowaniu znajdziemy niekiedy dodatkowe informacje – coś, czym producenci chcą nas zachęcić do zakupu, a co może być istotną informacją na temat danego artykułu. Są to najczęściej informacje, że powstał on bez użycia konserwantów czy innych polepszaczy albo też, że wytworzono go z bez użycia modyfikowanych genetycznie składników (GMO).

Po piąte - dokładnie sprawdź ceny

Jeśli mamy poczucie, że na zakupy wydajemy za dużo, zawsze uważnie sprawdzajmy ceny poszczególnych produktów. Wybierając pomiędzy dwoma podobnymi artykułami, patrzmy przede wszystkim na cenę za 100 gramów. Zazwyczaj jest wypisana drobnym drukiem poniżej ceny za całość.

Dzięki temu możemy również dobrze określić, jaką ilość produktu lepiej kupić. Zazwyczaj cena za 100 gramów w przypadku większego opakowania jest niższa niż w przypadku mniejszego. Uważajmy też na żywność, która została poddana wstępnej obróbce, na przykład obrane owoce czy warzywa. Bardzo często trzeba za nie zapłacić o wiele więcej, niż za produkty nieobrane (które w dodatku mają dłuższą przydatność do spożycia).

Gdy ceny nie są dobrze wyszczególnione, nie wahajmy się o nie zapytać. Nie ma się co wstydzić. Jako klienci mamy prawo wiedzieć, ile pieniędzy za dany produkt życzy sobie sklep oraz zadecydować, czy za tę cenę jesteśmy gotowi go kupić, czy też nie.

Po szóste - popatrz na kod kreskowy

To nie jedna, a trzy pierwsze cyfry kodu kreskowego oznaczają kraj pochodzeniaTo nie jedna, a trzy pierwsze cyfry kodu kreskowego oznaczają kraj pochodzenia Fot. Shutterstock

Jeśli zależy nam na tym, żeby kupować polskie produkty, zwróćmy uwagę na kod kreskowy, zwany inaczej kodem EAN. Wbrew obiegowej opinii to nie jedna, a trzy jego pierwsze cyfry oznaczają kraj pochodzenia. Produkty spożywcze wyprodukowane w Polsce będą miały kod rozpoczynający się od „590”. Krajowe pochodzenie produktu możemy potwierdzić również, sprawdzając oznaczenie weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego.

Po siódme - masz prawo do reklamacji

Co zrobić, gdy nie jesteśmy zadowoleni z zakupu? Jeśli posiada on wadę, a my zachowaliśmy paragon, możemy go reklamować zarówno w sklepie, w którym go kupiliśmy, jak i u producenta. Temu ostatniemu warto zwracać uwagę na wszelkie nieprawidłowości. Dzięki temu będzie mógł szybko zareagować, np. usuwając z rynku wadliwą partię produktu.

Jeśli jednak będziemy kupować z głową i stosować się do opisanych w artykule zasad, znacznie zmniejszymy prawdopodobieństwo, że zajdzie konieczność składania reklamacji. Przy tym przemyślane zakupy sprawią, że do naszego koszyka trafią możliwie najlepsze jakościowo produkty, w sklepie nie spędzimy za wiele czasu, a w naszym portfelu zostanie więcej pieniędzy.


______________________________________________________________________

Materiał partnera: